Nie odbieraj dziecku osobowości!

Dziecko między 3 a 6 rokiem życia wchodzi w okres średniego dzieciństwa. Ma już za sobą wczesne dzieciństwo pierwszych trzech lat życia, nabyło, więc już sprawności motoryczne i potrafi się już komunikować z innymi. Rozpoczyna się dla niego okres przedszkolny.

Etap stymulacji przypadającej na wiek przedszkolny traktowany jest szeroko – nie tylko jako elementarna nauka czytania, pisania i liczenia, ale także stymulowanie rozwoju w sferze fizycznej, emocjonalnej i społecznej.

Przedszkole kształtuje osobowość dziecka.

W tym okresie dziecko w przedszkolu uczy się współżycia i współpracy z innymi, przygotowuje się do funkcjonowania w szerszych kręgach społecznych. Dziecko opanowuje podstawowe sprawności manualne i staję się niezależne od dorosłego. Z zabawowych form aktywności wyłaniają się początki świadomego uczenia się i działań o charakterze pracy. Czynności, które dziecko zaczyna wykonywać samodzielnie, stają się pierwszymi obowiązkami dziecka, do którego dołączają się stopniowo inne, wykonywane przez nie, a są to np. sprzątanie zabawek, podlewanie kwiatów czy nakrywanie do stołu. Dziecko zaczyna także stopniowo uczyć się i stara się koncentrować na tym swoje wysiłki, by nauczyć się jak najlepiej.

Nauka poprzez zabawę - to ważny element rozwoju osobowości.

Te twórcze zabawy doskonalą płynność myślenia, jego giętkość i oryginalność. Uczą dziecko samodzielności w rozwiązywaniu różnych zadań dydaktycznych, rozwijają zainteresowania, koncentrację, uwagę, pamięć, uczą umiejętności dokonywania skojarzeń, motywują do działań.

Samodzielność to istotna cecha osobowości u dziecka.

Trzylatek, który w domu za żadne skarby sam się nie ubierze, w przedszkolu spróbuje włożyć kurteczkę, widząc, jak to robią starsze dzieci. Siedząc z innymi maluchami przy stole, poradzi sobie z obiadem, choć w domu domagał się, by go karmić. Prawdą jest też to, że im dziecko bardziej samodzielne, tym większa szansa, że w przedszkolu od razu mu się spodoba. Gdy da sobie radę z ubieraniem, jedzeniem, myciem rączek to poczuje się bardziej pewne siebie. Dziecko w przedszkolu przyzwyczajane jest do samodzielności w zakresie czynności samoobsługowych, takich jak mycie rąk, prawidłowe wycieranie nosa w chusteczkę, posługiwanie się szczotką do zębów czy umiejętnego i kulturalnego jedzenia, wkładania i zdejmowania kapci, odnoszenia zabawek na miejsce oraz grzecznego zwracania się do kolegów. Dzieci w naturalnym odruchu ciekawości świata aż rwą się do samodzielności. Jeśli chcemy, aby dziecko wyrosło na człowieka kreatywnego, powinno jak najszybciej puścić “spódnicę mamy”.

Musi, więc spróbować swoich sił w pokonywaniu przeszkód, jakich nie szczędzą mu sytuacje życia codziennego. Psychologowie radzą, aby naukę samodzielności rozpocząć możliwie wcześnie. Jak tylko malec nauczy się chodzić i będzie rozumiał proste słowa, to sam powinien zacząć sprzątać swoje zabawki. Dziecko powinno, oprócz czynności samoobsługowych, nauczyć się wykonywania doraźnych poleceń dorosłych. Jednak wiele dzieci ma z tym problemy, często udają, że nie słyszą, lekceważą, a czasami manipulują dorosłymi (to można zauważyć w szatni). Dziecko może wykazywać samodzielność tylko w obecności osób obcych np. w przedszkolu lub obecności jednego z rodziców, podczas gdy przy drugim wykazuje bezradność. Jest to związane z odmiennością wymagań stawianych dziecku przez różne osoby dorosłe. Dlatego bardzo ważne jest ujednolicone oddziaływanie osób dorosłych, pozwalając dziecku na samodzielność i aktywność odniesiemy więcej korzyści niż strat. Tylko dzięki aktywności dziecko nauczy się umiejętnego używania przedmiotów zgodnie z jego przeznaczeniem, nauczy się samodzielnie ubierać, myć czy jeść. Pamiętajmy, że to, co dziecko wykona samo, ma większą wartość dla jego rozwoju niż to, co my za niego zrobimy. Mówiąc o samodzielności, mam na myśli nie tylko czynności samoobsługowe, ale także inne sfery działania. Chodzi tu także o proces rozwoju umysłowego, który dokonuje się przede wszystkim w działaniu. Im działanie jest bardziej samodzielne, tym lepiej zaznajamia dziecko z otoczeniem.

Ograniczając dziecko nie pozwalamy mu na rozwój swoich cech osobowości.

Pozwólmy dziecku na samodzielność od najmłodszych lat, pocieszając, chwaląc, nie krytykując, nie mówiąc – “ja to zrobię lepiej”. Powinnyśmy być blisko dziecka obserwować jego poczynania i w razie potrzeby pomóc, czyli włączyć się w działanie, a nie wyręczać.​

Spis treści

Zachęcamy też do przeczytania: